KONCERT ODPUSTOWY pt. "CZRODZIEJÓW DWÓCH" - 23.08.2009. godz. 17.00 - Park Parafialny
Dodane przez Kaiser dnia 27 sierpień 2009
KONCERT ODPUSTOWY pt. "CZRODZIEJÓW DWÓCH" - 23.08.2009. godz. 17.00 - Park Parafialny

Jeszcze nie skończyła się Suma Odpustowa , jeszcze nie ochłoneliśmy po wspaniałym śpiewie Wyrzyskiego Chóru Męskiego a wracając ze Sumy można było znowu zobaczyć w budowie piękną i okazałą scenę. W tym roku była jeszcze większa jak w zeszłym roku , a to dlatego,że we wcześniejszych planach był również pokaz tańca towarzyskiego a taki pokaz wymagał dużej sceny...

Zapraszamy do Galerii Zdjęć
Rozszerzona zawartość newsa
KONCERT ODPUSTOWY pt. "CZRODZIEJÓW DWÓCH" - 23.08.2009. godz. 17.00 - Park Parafialny

Jeszcze nie skończyła się Suma Odpustowa , jeszcze nie ochłoneliśmy po wspaniałym śpiewie Wyrzyskiego Chóru Męskiego a wracając ze Sumy można było znowu zobaczyć w budowie piękną i okazałą scenę. W tym roku była jeszcze większa jak w zeszłym roku , a to dlatego,że we wcześniejszych planach był również pokaz tańca towarzyskiego a taki pokaz wymagał dużej sceny. Puki co nie było tego pokazu ale scena była :) Skoro mowa o scenie to słowa serdecznego podziękowania pragnę skierować do p. Wójta Gminy Gąsawa i pana Dyrektora Domu Kultury za wyporzyczenie nam sceny. Dziękuję również p. Sołtysowi z Annowa p.Janowi Ertmanowi i panu Radnemu Ryszardowi Królikowskiemu z Obudna za wsparcie w staraniach o scenę.
Kiedy mówimy o scenie należy również podziękować młodzieży męskiej z naszej parafii , która po scenę pojechała , załadowała, przywiozła , rozłożyła pod okiem fachowca z Gąsawy, a po koncercie złożyła i odwiozła do Gąsawy. Dziękuję tu najpierw p. Andrzejowi Wcisło za transport następnie Szymonowi Dutkowi - szfowi grupy, jak i Michałowi Żmudzińskiemu, Tomkowi i Karolowi Fletka, Sebastianowi Orzechowskiemu, Erykowi i Maciejowi Wróblewskim oraz Darkowi Stachowskiemu.
Dzięki ich pracy na godz. 17.00 a nawet wcześniej oczekiwała na artystów i widzów piękna scena. Piszę o tym, abyśmy sobie uświadamiali ile to pracy trzeba włożyć , aby coś dobrego mogło się odbyć i piszę to również po to, abyśmy wiedzieli wszyscy , że takie sprawy sa możliwe i w zasięgu naszej ręki :) Trzeba tylko chcieć się angażować , każdy jak może i rzeczywistość szczepanowska może być jeszcz znacznie piękniejsza.
Tyle tytułem przydługawego wstępu. Zbliża się magiczna godz. 17.00 . Plac przy scenie zapełnia się ludźmi. Jedni pieszo podążają z wioski inni wysiadają z samochodów. Już o godz. 17.00 wiedziałem ,że w pobliżu sceny jest znacznie więcej ludzi , jak poprzednich latach a jeszcze wciąż dochodzą.
Rozpoczął pierwszy Czarodziej - Czarodziej dźwięku Zbyszk Zaranek . Wystąpił na dobry poczatek z czterema utworami w towarzystwie muzyków : Piotr Bojarski - bass, Marcin Reis - piano i Maciej Liberski - perkusja . Muzycy ci stanowili kiedyś trzon zespołu chrześcijańskiego "Czerwone Światło dla Halucynacji"
Po tym muzycznym wstępie na horyzoncie pojawił się Prawdziwy Czarodziej - Iluzjonista p. Marek Woźniak - CORELLI . Pan Marek zaskoczył wszystkich ogromnym profesjonalizmem począwszy od stroju, poprzez gesty, spojrzenia , gracje ruchu po zadziwiające sztuczki magiczne. Prawdziwe Magic Show w Szczepanowie.
Ile było pozytywnego zdziwienia, ile humoru , ile emocji związanych ze spektaklem oraz wynikających z rozmów z dziećmi mogą powiedzieć tylko ci , którzy byli.
Pozdrawiam tutaj Asię Mac i Olka Plucińskiego. A ja swoją drogą muszę zapytać p. Corelli jak się utrzymuje uwagę dzieci (w dzisiejszych czasach) . Wielu mówiło , że dzisiaj to niemożliwe. A jednak i chyba nie była to tylko magiczna sztuczka.
Następnie zaśpiewał Zbyszek Zaranek przy znakomitym akompaniamencie gitatowym Piotra Bojarskiego , po czym Czarodziej dalej czarował. Pan Marek po koncercie powiedział ,że tak dobrze mu sie czarowało ,że tracił poczucie czasu - dzięki temu widzieliśmy znacznie więcej sztuczek , jak było planowane. Tak mu się podobała publiczność w Szczepanowie, że obiecał , że jeszcze tu kiedyś wróci. ( umawialismy się na dwie części programu po 20 min a było dwa razy po 40 min.) Pojawił się więc jeszcze trzeci Czarodziej - PUBLICZNOŚĆ SZCZEPANOWSKA , który dokonał rzeczy nieprawdopodobnej : Zaczarował pozytywnie Czarodzieja :) :) :)
Zakończył spotkanie bardzo pięknym utworem p. Zbyszek Zaranek. Usłyszeliśmy w pięknym wykonaniu piosenkę : "Niech żyje bal" Ręce powędrowały w górę, pojawily się muzyczne fale a wszyscy bujając się sympatycznie wtórowali Artyście. Był to niezapomniany Spektakl i również niezapomniany Odpust. Jeśli tak będą sie nasze odpusty rozwijać to dojdziemy do najlepszego poziomu - a widać już to coraz dokładniej ,że jest to nawet bardzo możliwe.Potrzebne jest tylko zgranie i współpraca jak największej grupy ludzi.

Mam już pomysł na najbliższy odpust - jeszcze sie go boję ale jak odczuję, że będzie współpraca to go zrobimy - z BOŻĄ i Św. BARTŁOMIEJA pomocą. :)